Darmowa wysyłka dla zamówień 200pln plus - Użyj kodu : 131313

20 lat Annihilation – komiks, który uratował kosmiczne uniwersum Marvela i otworzył drogę Guardians of the Galaxy
20 lat Annihilation – komiks, który uratował kosmiczne uniwersum Marvela i otworzył drogę Guardians of the Galaxy

W 2006 roku świat Marvel Comics miał na głowie poważne problemy. Captain America i Iron Man stali po przeciwnych stronach barykady, superbohaterowie kłócili się o rejestrację, a Civil War dzieliło nie tylko postacie, lecz także czytelników. Tymczasem daleko od Ziemi wydarzyło się coś znacznie większego. Z Negative Zone nadciągnęła Annihilation Wave – gigantyczna armia dowodzona przez Annihilusa. Jej celem nie było przejęcie jednego miasta, kraju czy nawet planety. Stawką stała się znaczna część znanego kosmosu. I właśnie wtedy na pierwszy plan wysunęli się bohaterowie, którzy przez lata pozostawali nieco w cieniu największych gwiazd Marvela. Nova. Star-Lord. Drax. Ronan. Silver Surfer. Super-Skrull. Quasar. Galactus. 9 sierpnia 2006 roku Marvel wydał Annihilation #1. Dwadzieścia lat później możemy już powiedzieć, że nie był to po prostu kolejny crossover. Był to początek jednego z najważniejszych renesansów w historii Marvel Comics. Bez Annihilation kosmiczny Marvel XXI wieku mógłby wyglądać zupełnie inaczej. A Guardians of the Galaxy, których dzisiaj znają miliony widzów, prawdopodobnie również nie staliby się drużyną, jaką znamy obecnie.

Marvel miał kosmos na długo przed Guardians of the Galaxy

Kosmiczne uniwersum Marvela oczywiście nie rozpoczęło się w 2006 roku. Wręcz przeciwnie. Przez dziesięciolecia scenarzyści Marvel Comics budowali jedną z najbardziej rozbudowanych mitologii science fiction w amerykańskim komiksie superbohaterskim. Galactus, Silver Surfer, Kree, Skrullowie, Shi'ar, Nova Corps, Adam Warlock, Captain Marvel, Thanos, Negative Zone – lista postaci, ras i miejsc związanych z kosmicznym Marvelem jest ogromna. Szczególnie ważne były lata 60. i 70., kiedy twórcy tacy jak Stan Lee, Jack Kirby, Jim Starlin czy Steve Englehart rozwijali pozaziemskie rejony Marvel Universe. Później przyszły kolejne wielkie historie. W latach 90. ogromną popularność zdobyła trylogia związana z Kamieniami Nieskończoności: The Infinity Gauntlet, The Infinity War, The Infinity Crusade. Thanos stał się jednym z najważniejszych kosmicznych złoczyńców Marvela, a Infinity Gauntlet do dzisiaj pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych historii wydawnictwa. Problem polegał na tym, że później kosmiczna część uniwersum nie zawsze znajdowała się w centrum zainteresowania Marvela. Postacie oczywiście nadal pojawiały się w komiksach. Fantastic Four regularnie opuszczali Ziemię. Silver Surfer miał swoich fanów. Thanos powracał. Nova Corps nadal istniał. Brakowało jednak wydarzenia, które ponownie połączyłoby te elementy w jedną wielką opowieść.

W 2006 roku wszystko się zmieniło.

Annihilation kontra Civil War – dwie wojny Marvela

Moment publikacji Annihilation jest niezwykle interesujący. W tym samym okresie Marvel prowadził jeden ze swoich największych crossoverów – Civil War. Na Ziemi bohaterowie walczyli między sobą. Tony Stark reprezentował zwolenników rejestracji superbohaterów. Steve Rogers stanął po stronie tych, którzy uważali ją za zagrożenie dla wolności. Dawni przyjaciele stawali się przeciwnikami. Jednocześnie gdzieś daleko od ziemskich konfliktów rozpoczęła się prawdziwa wojna o przetrwanie. Annihilus ruszył ze swoją Annihilation Wave. I tutaj pojawia się jedna z największych zalet całego wydarzenia. Annihilation nie potrzebowało Avengers. Nie potrzebowało Spider-Mana. Nie potrzebowało Wolverine'a. Nie potrzebowało nawet Fantastic Four. Marvel zrobił coś ryzykownego: postawił na postacie, które nie należały wówczas do jego największych komercyjnych gwiazd. Efekt okazał się znakomity.

Kim jest Annihilus?

Aby zrozumieć skalę Annihilation, trzeba przyjrzeć się jego głównemu przeciwnikowi. Annihilus nie był nową postacią stworzoną specjalnie dla crossoveru. Zadebiutował już w Fantastic Four Annual #6 z 1968 roku, a jego twórcami byli Stan Lee i Jack Kirby. Pochodzi z Negative Zone – alternatywnego wymiaru odkrytego przez Reeda Richardsa. Od początku Annihilus był postacią kierującą się przede wszystkim obsesją przetrwania. Każde zagrożenie dla jego istnienia traktował jako coś, co należy natychmiast zniszczyć. Charakterystycznym elementem postaci jest Cosmic Control Rod – potężny artefakt pozwalający mu między innymi przedłużać życie i manipulować energią. Przez lata Annihilus regularnie powracał jako przeciwnik Fantastic Four. Jednak dopiero Annihilation pokazało skalę zagrożenia, jaką naprawdę może reprezentować. Tutaj nie jest kolejnym złoczyńcą tygodnia. Jest dowódcą gigantycznej armii.

Annihilation Wave – Marvel rozpoczyna kosmiczną wojnę

Atak Annihilation Wave jest brutalny niemal od pierwszych chwil. Jednym z pierwszych celów staje się Xandar – planeta związana z Nova Corps. I nie jest to typowy komiksowy atak, po którym wszystko za kilka zeszytów wróci do normy. Xandar zostaje praktycznie zniszczony. Nova Corps zostaje zdziesiątkowany. Dla Richarda Ridera oznacza to początek ogromnej przemiany.

Nova – od bohatera drugiego planu do jednej z najważniejszych postaci Marvela

Richard Rider jest prawdopodobnie największym beneficjentem całego Annihilation. Nova istniał w Marvel Comics od lat 70., ale przez znaczną część swojej historii pozostawał postacią znacznie mniej popularną niż Spider-Man, Wolverine czy Iron Man. Annihilation zmieniło jego status. Po katastrofie Xandaru Richard zostaje związany z Worldmind – potężną sztuczną inteligencją przechowującą wiedzę i dziedzictwo Nova Corps. Nagle człowiek, który wcześniej był jednym z wielu członków międzygalaktycznej formacji, zostaje obciążony odpowiedzialnością znacznie większą, niż mógł sobie wyobrazić. I właśnie tutaj Annihilation pokazuje swoją siłę jako historia. Nova nie staje się interesujący wyłącznie dlatego, że otrzymuje więcej mocy. Staje się interesujący, ponieważ otrzymuje więcej odpowiedzialności. Richard Rider musi podejmować decyzje dotyczące życia milionów istnień. Musi dowodzić. Musi zaakceptować straty. W efekcie Nova staje się jednym z filarów kosmicznego Marvela.

Star-Lord, zanim został gwiazdą kina

Dzisiaj Peter Quill kojarzy się przede wszystkim z Chrisem Prattem, muzyką z lat 70. i 80. oraz filmowymi Guardians of the Galaxy. W 2006 roku sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Star-Lord był postacią znacznie mniej znaną przeciętnemu czytelnikowi Marvela. Annihilation i późniejsze Annihilation: Conquest pomogły całkowicie odmienić jego pozycję. Peter Quill został przedstawiony jako doświadczony, zmęczony, ale niezwykle skuteczny uczestnik konfliktu. Nie był jeszcze dokładnie tym Star-Lordem, którego później pokochała publiczność MCU. Ale fundament został położony. Kosmiczny Marvel zaczynał budować swoją nową generację.

Drax – zanim wszyscy zaczęli pytać, dlaczego jest niewidzialny

Drax the Destroyer również przeszedł znaczącą przemianę. Starsze wersje Draxa potrafiły być bardzo odmienne od postaci znanej współczesnym fanom. Jego historia była mocno związana z Thanosem, a poziom mocy zmieniał się wraz z kolejnymi interpretacjami. W okresie poprzedzającym Annihilation postać została przebudowana. Drax stał się bardziej bezpośrednim, brutalnym wojownikiem. Mniej kosmicznego Supermana. Więcej międzygalaktycznego Rambo. Ta wersja okazała się niezwykle skuteczna i pomogła zdefiniować postać na kolejne lata.

Ronan, Super-Skrull i inni – kiedy dawni przeciwnicy muszą ratować wszechświat

Jedną z najlepszych decyzji twórców Annihilation było odejście od prostego podziału: superbohaterowie kontra superzłoczyńcy. Annihilation Wave stanowiła zagrożenie dla wszystkich. Nie miało znaczenia, czy ktoś wcześniej walczył z Fantastic Four. Nie miało znaczenia, czy Kree lub Skrullowie byli w danym momencie przyjaciółmi Ziemi. Jeśli Annihilus zwycięży, wszyscy przegrają. Dlatego obok bohaterów pojawiają się między innymi Ronan the Accuser i Super-Skrull. Wydarzenie zaczyna przypominać wielką space operę wojenną, w której dotychczasowi przeciwnicy są zmuszeni współpracować. To jedna z rzeczy, które sprawiają, że Annihilation po 20 latach nadal dobrze się czyta.

Silver Surfer i Galactus – ciężka artyleria Marvela

Nie mogło oczywiście zabraknąć dwóch legend kosmicznego Marvela. Silver Surfer od dekad pozostaje jedną z najważniejszych postaci science fiction w katalogu Marvel Comics. Galactus natomiast jest praktycznie żywą siłą natury. Ich obecność podkreśla skalę konfliktu. Jeżeli historia angażuje istoty tego poziomu, wiadomo, że nie chodzi już o uratowanie jednego miasta. Stawką jest kosmos. Twórcy Annihilation potrafili jednak zrobić coś jeszcze ważniejszego – wykorzystali znane postacie bez pozwalania im na całkowite zdominowanie opowieści. To nadal przede wszystkim historia Novy i pozostałych uczestników wojny.

Jak czytać Annihilation?

Kolejność komiksów Annihilation nie jest pojedynczą sześcioczęściową historią. Całe wydarzenie zostało rozbudowane o prolog oraz miniserie poświęcone poszczególnym bohaterom. Dobrym punktem startowym jest:

Annihilation: Prologue

To tutaj rozpoczyna się właściwa katastrofa i czytelnik poznaje skalę zagrożenia. Następnie wydarzenia rozwijane są między innymi w czteroczęściowych miniseriach:

Annihilation: Nova

Kluczowa dla zrozumienia przemiany Richarda Ridera. Annihilation: Silver Surfer Rozwija kosmiczną stronę konfliktu oraz rolę Silver Surfera i Galactusa.

Annihilation: Super-Skrull

Pozwala spojrzeć na wojnę z perspektywy postaci, która tradycyjnie występowała raczej jako przeciwnik bohaterów.

Annihilation: Ronan

Przedstawia historię Ronana the Accuser i rozszerza wątek Kree. Następnie dochodzimy do właściwego:

Annihilation #1–6

To główna część wojny. Na zakończenie pozostaje jeszcze:

Annihilation: Heralds of Galactus

Historie pokazujące konsekwencje wielkiego konfliktu.

Dla kolekcjonera oryginalnych amerykańskich zeszytów jest to szczególnie ciekawy crossover, ponieważ można zbierać go zarówno jako całość, jak i koncentrować się na poszczególnych bohaterach.

Annihilation #1 – zeszyt, od którego zaczęła się nowa era

Szczególne miejsce zajmuje oczywiście Annihilation #1. Zeszyt ukazał się 9 sierpnia 2006 roku. Scenariusz głównej serii napisał Keith Giffen, a rysunki przygotował Andrea Di Vito. Z perspektywy dwudziestu lat łatwo zapomnieć, jak dużym ryzykiem było oparcie wielkiego wydarzenia na kosmicznych postaciach Marvela. Nie było tutaj Spider-Mana na pierwszym planie. Nie było Wolverine'a. Nie było Captain America kontra Iron Man. Był Nova. Był Annihilus. Był Drax. Był Star-Lord. Był Ronan. I okazało się, że to wystarczy. A właściwie – wystarczyło aż nadto.

Annihilation: Conquest – Marvel nie zamierzał się zatrzymywać

Sukces pierwszego wydarzenia otworzył drzwi do kontynuacji. W 2007 roku rozpoczęło się Annihilation: Conquest. Tym razem zagrożeniem stała się technokratyczna rasa Phalanx, a ogromną rolę w wydarzeniu odgrywa Ultron. Jednak dla późniejszej historii Marvela najważniejsze okazało się coś innego. To właśnie w okresie Conquest zaczęły układać się elementy, z których narodziła się współczesna wersja Guardians of the Galaxy. Star-Lord. Rocket Raccoon. Groot. Gamora. Drax. Mantis. Adam Warlock. Phyla-Vell. Nazwiska, które kilkanaście lat wcześniej byłyby dla przeciętnego widza kinowego kompletną egzotyką, zaczęły tworzyć jedną z najciekawszych drużyn kosmicznego Marvela.

Guardians of the Galaxy – od komiksowego ryzyka do światowego fenomenu

Warto tutaj wyjaśnić jedną rzecz. Guardians of the Galaxy istnieli przed Annihilation. Pierwotna drużyna zadebiutowała jeszcze w 1969 roku i pochodziła z alternatywnej przyszłości. W jej skład wchodzili między innymi Major Victory, Charlie-27, Martinex i Yondu. To jednak nie ta wersja stała się podstawą filmowego fenomenu. Nowoczesna drużyna Guardians of the Galaxy została zbudowana na fundamencie kosmicznego renesansu rozpoczętego przez Annihilation i rozwiniętego przez Annihilation: Conquest. W 2008 roku wystartowała regularna seria Guardians of the Galaxy Dana Abnetta, Andy'ego Lanninga i Paula Pelletiera. I nagle wszystko zaczęło do siebie pasować. Star-Lord stał się liderem. Rocket i Groot znaleźli swoje miejsce. Drax, Gamora i pozostałe kosmiczne postacie Marvela zaczęły funkcjonować jako drużyna. Kilka lat później Marvel Studios postanowiło zrobić coś, co dla wielu osób wydawało się szaleństwem. Nakrecić film o Guardians of the Galaxy. Reszta jest już historią.

Czy bez Annihilation powstałoby filmowe Guardians of the Galaxy?

Oczywiście nie możemy powiedzieć, że bez Annihilation film nigdy by nie powstał. Możemy jednak powiedzieć coś innego. Współczesna wersja Guardians of the Galaxy została w ogromnym stopniu ukształtowana przez komiksowy kosmiczny renesans rozpoczęty w połowie pierwszej dekady XXI wieku. To właśnie wtedy Star-Lord, Drax, Gamora, Rocket Raccoon i Groot zaczęli funkcjonować w układzie znacznie bliższym temu, który później zobaczyliśmy w kinie. Film Jamesa Gunna oczywiście mocno zmienił charaktery bohaterów. Ale bez wcześniejszej pracy twórców komiksowych nie byłoby tego samego punktu wyjścia.

Dlaczego Annihilation nadal warto przeczytać po 20 latach?

Przede wszystkim dlatego, że jest to bardzo dobra space opera. Nie trzeba znać kilkudziesięciu lat historii Marvela, aby zrozumieć podstawowy konflikt. Nadciąga potężny przeciwnik. Kosmiczne imperia upadają. Dawni wrogowie muszą współpracować. Bohaterowie giną. Inni zostają zmuszeni do przejęcia odpowiedzialności. A w centrum wszystkiego znajduje się Nova – bohater, którego wojna zmusza do dorosłości. Drugim powodem jest znaczenie historyczne. Jeżeli interesuje Cię historia Marvel Comics, Annihilation jest jednym z tych wydarzeń, po których uniwersum nie wyglądało już dokładnie tak samo.

Annihilation a Infinity Gauntlet – dwa pokolenia kosmicznego Marvela

Porównanie Annihilation z Infinity Gauntlet jest niemal nieuniknione. Obie historie reprezentują jednak trochę inne podejście. Infinity Gauntlet jest wielką historią o niemal boskiej mocy. Thanos zdobywa Kamienie Nieskończoności i staje się praktycznie wszechmogący. Annihilation jest bardziej wojenne. Tutaj czujemy logistykę konfliktu, upadek światów, przemieszczanie armii i konieczność zawierania sojuszy. Jeżeli Infinity Gauntlet przypomina kosmiczną mitologię, Annihilation momentami przypomina militarną space operę. Obie historie są ważne. Ale reprezentują dwie różne epoki Marvela.

Kosmiczne komiksy Marvela – idealny kierunek dla kolekcjonera

Kosmiczny Marvel jest również bardzo ciekawym obszarem dla osób kolekcjonujących oryginalne amerykańskie komiksy. Dlaczego? Ponieważ pozwala wyjść poza najbardziej oczywiste serie. Spider-Man, X-Men i Avengers są fundamentami Marvela, ale świat wydawnictwa jest znacznie większy. Nova, Silver Surfer, Guardians of the Galaxy, Adam Warlock, Captain Marvel, Thanos czy Fantastic Four oferują dziesiątki lat historii związanych z kosmosem. Starsze zeszyty pozwalają natomiast zobaczyć, jak ewoluowały postacie, które dzisiaj znamy z filmów i seriali. I właśnie na tym polega jedna z największych przyjemności kolekcjonowania komiksów. Czasami niepozorny zeszyt sprzed kilkudziesięciu lat okazuje się fragmentem historii postaci, która wiele lat później trafia do kin na całym świecie.

Szukasz komiksów Marvel po angielsku?

Sprawdź Hobby Shop Jeżeli interesują Cię oryginalne komiksy Marvel po angielsku, warto regularnie zaglądać do Hobby Shop. W naszej ofercie znajdziesz używane amerykańskie komiksy z różnych okresów – zarówno popularne serie Marvela, jak i mniej oczywiste tytuły dla kolekcjonerów. Spider-Man, X-Men, Avengers, Fantastic Four, kosmiczne historie Marvela i wiele innych serii pojawiają się w sklepie wraz z kolejnymi dostawami.

Komiksy Marvel w Hobby Shop

Warto pamiętać, że w przypadku używanych komiksów dostępność konkretnych numerów stale się zmienia. Jeśli interesują Cię starsze zeszyty, dobrze zaglądać do oferty regularnie.

Masz komiksy Marvel na sprzedaż?

Hobby Shop nie tylko sprzedaje komiksy. Prowadzimy również skup komiksów po angielsku. Jeżeli masz kolekcję Marvel Comics, której już nie czytasz, stare zeszyty znalezione na strychu albo większy zbiór, który chcesz sprzedać, możesz zgłosić go do wyceny. Wycena jest bezpłatna i nie oznacza obowiązku sprzedaży. Jeżeli zaproponowana cena Ci odpowiada – możemy przejść do transakcji. Jeżeli nie – komiksy pozostają Twoje. Dlatego osoby wpisujące w Google pytania „gdzie sprzedać komiksy?”, „jak sprzedać stare komiksy?”, „kto skupuje komiksy Marvel?” czy „ile są warte stare komiksy?” mogą zacząć właśnie od bezpłatnej wyceny.

Więcej historii Marvel i DC na blogu Hobby Shop

Historia Annihilation jest świetnym przykładem tego, dlaczego warto wracać do starszych komiksów. Dzisiejsze filmy, seriale i gry bardzo często wykorzystują pomysły, które scenarzyści Marvela i DC rozwijali kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt lat wcześniej. Na blogu Hobby Shop regularnie publikujemy artykuły o historii komiksu, bohaterach Marvel i DC, ciekawych seriach, zapomnianych postaciach, klasycznych zeszytach i wydarzeniach, które zmieniały całe komiksowe uniwersa. Jeżeli interesuje Cię nie tylko kupowanie komiksów, ale również ich historia – warto zaglądać regularnie.

20 lat później – Annihilation nadal ma znaczenie W sierpniu 2006 roku trudno było przewidzieć, jak duże konsekwencje będzie miała kosmiczna wojna Marvela. Annihilation mogło pozostać ciekawym eksperymentem. Zamiast tego stało się początkiem całego ciągu wydarzeń. Nova został jednym z filarów kosmicznego Marvela. Star-Lord otrzymał nowe życie. Drax został zdefiniowany na nowo. Kosmiczne rasy Marvela ponownie znalazły się w centrum wydarzeń. Następnie pojawiło się Annihilation: Conquest. Potem nowoczesne Guardians of the Galaxy. A kilka lat później bohaterowie, których kiedyś znali przede wszystkim czytelnicy komiksów, stali się gwiazdami jednego z największych filmowych uniwersów świata. I wszystko zaczęło się od wojny, podczas której ziemscy bohaterowie byli zajęci walką między sobą. Podczas gdy Iron Man i Captain America spierali się o przyszłość superbohaterów, Nova i jego sojusznicy mieli nieco bardziej palący problem. Musieli uratować wszechświat.

FAQ – Annihilation i kosmiczne komiksy Marvela

Co to jest Marvel Annihilation? Annihilation to wielkie wydarzenie komiksowe Marvela z 2006 roku przedstawiające wojnę kosmicznych bohaterów i imperiów z Annihilusem oraz jego Annihilation Wave.

Kiedy ukazał się Annihilation #1? Annihilation #1 ukazał się 9 sierpnia 2006 roku. Główną serię napisał Keith Giffen, a rysunki stworzył Andrea Di Vito.

Czy trzeba znać inne komiksy Marvela przed Annihilation? Nie trzeba znać całej historii Marvel Universe. Najlepszym początkiem jest Annihilation: Prologue, po którym można przejść do miniserii Nova, Silver Surfer, Super-Skrull i Ronan oraz głównego Annihilation #1–6.

Kim jest główny przeciwnik w Annihilation? Głównym przeciwnikiem jest Annihilus – klasyczny wróg Fantastic Four pochodzący z Negative Zone.

Czy Guardians of the Galaxy powstali podczas Annihilation? Nie. Pierwotni Guardians of the Galaxy istnieli już od 1969 roku. Jednak wydarzenia Annihilation i Annihilation: Conquest były niezwykle ważne dla powstania nowoczesnej wersji drużyny, która zadebiutowała we własnej serii w 2008 roku.

Czy Annihilation ma kontynuację? Tak. Najważniejszą bezpośrednią kontynuacją jest Annihilation: Conquest, w której główną rolę odgrywają między innymi Phalanx i Ultron.

Czy warto przeczytać Annihilation dzisiaj? Zdecydowanie tak. To jedna z najważniejszych kosmicznych historii Marvel Comics XXI wieku i świetny punkt startowy dla czytelników zainteresowanych Novą, Star-Lordem, Draxem, Guardians of the Galaxy i innymi kosmicznymi postaciami Marvela.

Gdzie kupić komiksy Marvel po angielsku? Używane oryginalne komiksy Marvel Comics po angielsku można znaleźć w Hobby Shop. Dostępność poszczególnych numerów zmienia się wraz z kolejnymi dostawami.

Gdzie sprzedać komiksy Marvel? Hobby Shop prowadzi skup komiksów po angielsku. Wycena jest bezpłatna i nie zobowiązuje właściciela kolekcji do sprzedaży.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl